Nikt ich chyba nie lubi. Przez nie powstaje wiele konfliktów. Ostatnio mnie też to dotknęło. Nienawidzę uczucia, które jest pomiędzy tak a nie. Nie wiadomo w którą stronę iść. I nurtujące pytania: czy warto? czy dobrze zdecydowałam? Nikt nie jest w stanie nam pomóc. Decyzję podejmujemy sami.
Chciałabym widzieć was tu! Bo nikt tu nie zaglądał od wieków! Zostawcie ślad, pokażcie, że jesteście;)
